[Wywiad] Obcowanie z fanami zawsze będzie dla mnie czymś wyjątkowym

Z kompozytorką, wirtuozką skrzypiec i narciarką Vanessą Mae o muzyce, sporcie i warszawskim koncercie, rozmawiał redaktor naczelny Stars Polska Robert Stawski

Mae
Generated by IJG JPEG Library

Robert Stawski: Swoją karierę muzyczną rozpoczęłaś bardzo wcześnie – pierwszy profesjonalny koncert dałaś w wieku 10 lat, trasę koncertową odbyłaś w wieku 13 lat. Czy byłaś wówczas grzecznym, złotym dzieckiem, które chętnie grało na skrzypcach?

Vanesaa Mae: Kiedy miałam zaledwie 8 lat, już wtedy czułam, że jeśli nie zwiążę się ze skrzypcami i nie postaram się osiągać coraz wyższego poziomu, będzie to dla mnie ogromna strata w moim krótkim życiu! Jeśli jednak wydawałam się wtedy nad wyraz dojrzała i imponowałam zaangażowaniem w moje postępy w grze na skrzypcach, to w rzeczywistości byłam bardzo leniwa – dzięki Bogu miałam ambitną matkę-menadżera, która stawiała przede mną nowe wyzwania.

I już wtedy wiedziałaś, że muzyka jest twoją pasją?

Bardzo mi się podobała gra na skrzypcach od pierwszego dnia styczności z nimi. Krótko mówiąc, moje życie bez muzyki byłoby bardzo trudne, zwłaszcza jako słuchacza.

A w jaki sposób sport pojawił się w twoim życiu?

Dokładnie nie pamiętam, ale pamiętam lekcje jazdy konnej i gry w tenisa jak byłam dzieckiem. Muszę się jednak przyznać, że nigdy nie pasjonowałam się sportem, poza narciarstwem, a to co mnie w nim pociągało, było bardziej w górach niż w samych nartach.

W sporcie przeżyłaś ciężkie chwile, ale walczyłeś do momentu, aż twoja niewinność została ostatecznie potwierdzona. Jak dzisiaj podchodzisz do tej sprawy?

Dwa wielce stresujące lata mojego życia spędziłem walcząc o moje prawa… i to, że wygrałam, a Międzynarodowa Federacja Narciarska oficjalnie mnie przeprosiła, wyjaśnia wszystko! Organy sportowe nie powinny być wykorzystywane przez sportowców do rywalizacji, ale czułam, że była to dla nich lekcja pokory, której akurat ja musiałam ich nauczyć.

VM1

W takim razie muzyka czy sport? Co jest bliższe twojemu sercu? Czy byłabyś w stanie wybierać pomiędzy nimi?

Zarówno sport, jak i muzyka mają niezwykłą moc doświadczania świata. To zaszczyt, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski poprosił mnie, abym ofiarowała pamiątkę z olimpiady w Soczi w 2014 r., która prezentowana jest w Muzeum Olimpijskim. Jednakże obcowanie z fanami mojej muzyki zawsze będzie dla mnie czymś wyjątkowym.

Po 20 latach wracasz do Polski. Pamiętasz wcześniejsze koncerty w naszym kraju? Jak je wspominasz?

Zawsze będę pamiętała koncert w Sopocie – byłam zdumiona reakcją publiczności i podekscytowana faktem, że mogłam dzielić ten wieczór z Annie Lennox. Pamiętam również, że stopień nagromadzenia emocji był tak duży, że musiałam opowiedzieć o tym mojemu nauczycielowi od historii!

Co zatem przygotowujesz dla swoich fanów na koncert w maju w Warszawie?

Mój występ jest teraz znacznie bardziej wizualny, niż kiedy ostatnio byłam w Polsce. Na scenie jest ze mną zespół, orkiestra i chór. Lista utworów natomiast nie zostanie ostatecznie zamknięta aż do dnia show, ale na pewno znajdą się na niej zarówno rozpoznawalne, jak i mniej znane utwory z mojego repertuaru.

Ostatni album wydałaś w 2004 r., a kompilację utworów w 2007 r. Nie masz planów na nowe albumy?

Nie byłam wystarczająco zdyscyplinowana, aby zarezerwować daty sesji nagraniowych i wydać nowy album, ale obiecuję, że zrobię to w przyszłości, zanim upłynie zbyt dużo czasu, który spędziłam w „muzycznym uśpieniu”.

Powiedziałaś kiedyś, że z pewnością nie potrzeba pierścionka, aby wyznać komuś miłość. Czy nadal tak uważasz?

Taka jest prawda, ale nie ma też niczego złego w pierścionku (śmiech) z małżeństwem lub bez.

Na przestrzeni tych wszystkich lat właściwie się nie zmieniasz i nadal wyglądasz pięknie. Jaki jest twój sekret wiecznej młodości?

Dziękuję, ale zbyt mało śpię, więc strach pomyśleć, jakbym wyglądała gdyby spała więcej! (śmiech) Moim sekretem wiecznej młodości jest moje życie razem z moim psem!

Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w Polsce!

To ja dziękuję za interesujące pytania i za wsparcie – nie mogę się już doczekać powrotu do Polski.

Poniżej oficjalna biografia artystki (w jęz. angielskim):

VanessaMaeBiography2016

fot. materiały prasowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s